Stanisław Góralczyk (Mario)
Instruktor bungy jumping
Pochodzi z Hajnówki, małego miasteczka na skraju Puszczy Białowieskiej.
Swoje pierwsze
skoki na bungy wykonał na początku lat 90 podczas kursu paralotniowego
u prekursora skoków na gumowej linie w Polsce, komandosa Mietka
Lenczewskiego z Bielska Białej. Ukończył kurs instruktora bungy
jumping we Włoszech w 1995 r.
Do jego sukcesów należą takie skoki jak:
- W reklamie TV skok po "PIEGUSKI"(ciastka)
- rekord Polski w skoku grupowym
(5 osób z wysokości 90m) - skakał na bungy do wody z zapory wodnej na Solinie, - skakał pod
ziemią w kopalni soli Wieliczka - W latach 1996-98 prowadził skoki z 90m dźwigu
w Poznaniu nad jeziorem Malta, - Pierwsze Mistrzostwa Polski w Bungy Jumping, - pierwszy w świecie skok z dachu wieżowca (POLTEGOR
25 pięter-Wrocław), - jako nieliczny na świecie skakał na bungy podpięty
tylko do jednej ręki (z 90m)
- jako pierwszy Polak skoczył z wyskości 220m z tamy w Szwajcarii (dla TVN)
Doświadczenie, cierpliwość i dar przekonywania pomaga mu w umiejętny
sposób nakłonić do skoku nawet osoby z lękiem wysokości .
Zaufało już mu ponad 35.000 skoczków, sam wykonał ponad 2.500 skoków z różnych obiektów.
Aktywnie uczestniczy również w innych sportach ekstremalnych: lata
na paralotni ,moto-paralotni, skacze na spadochronie (z 4200m),
żegluje ,nurkuje (wydobył 19 topielców), jest ratownikiem wodnym
i morsem ,biega maratony (42,195 km.). Chodzi po górach ( 3 razy był w Himalajach), samotnie bez
poręczowania wszedł na szczyt Island Peak ( Himalaje 6200m n.p.m.),uczestniczył
w zimowej wyprawie Krzysztofa Wielickiego na Makalu ( 8475m n.p.m.).W dniach 4-16 stycznia
2002r. przemierzył pieszo pod ciężkim plecakiem dystans ok. 400
km. ze Świnoujścia do Helu. Jest podróżnikiem, zwiedził ponad 30 państw. Dotarł do dzikich, trudnodostępnych plemion Yanomami w dżungli Amazońskiej.
W dniach od 3-IV
do 13-IV-2002r w trudnych warunkach pogodowych przepłynął kajakiem Wisłę
( ok.900 km ).
W czerwcu 2002r uczestniczył i ukończył nocny, górski supermaraton
na dystansie 100km. W styczniu 2007 uczestniczył w marszobiegu na 125 km.
Obecnie czuwa nad bezpieczeństwem skoczków z 90-cio metrowego dźwigu w Warszawie.
CDN.
Amazonia. Foto. Bogdan Kopka
Krzyś Wielicki i Mario na tle Makalu w 2000-2001r.
Nepal. Palenie zwłok. foto.Mario